wtorek, 7 stycznia 2014

Rzut okiem na warsztat :)

Postanowiłam w tym roku więcej tworzyć, na razie do szuflady ;) Gotowe prace rzadziej będą publikowane - czas na robienie i  obróbkę zdjęć przeznaczę na prace. Te dwie, trzy godziny dziennie jakie mogę przeznaczyć (przy sprzyjających wiatrach :D ), poświęcam na szycie.
Aby jednak nie być gołosłowną, abyście nie pomyśleli, że sobie zwyczajnie leniuchuję mała relacja z dzisiejszego wieczoru. Robiłam akurat ostatni wisiorek ( cała gromadka do tej pory zrobionych, grzecznie cały czas czekała - sami przyznajcie, jak można je rozdzielić? ) - więc powstał mały krok po kroku :)
Jakiś czas temu wpadłam na pomysł, że pora wreszcie wykorzystać kupione do tej pory minerały... tak, tak, chomik ze mnie jak nic! Padło na pastylki i owale z jadeitu - kupiłam je chyba z rok temu zawieszone na sznurach, różne kolory i postanowiłam wykorzystać. Stanęło na hafcie koralikowych i powstały proste zawieszki w sześciu odcieniach :)