wtorek, 7 stycznia 2014

Rzut okiem na warsztat :)

Postanowiłam w tym roku więcej tworzyć, na razie do szuflady ;) Gotowe prace rzadziej będą publikowane - czas na robienie i  obróbkę zdjęć przeznaczę na prace. Te dwie, trzy godziny dziennie jakie mogę przeznaczyć (przy sprzyjających wiatrach :D ), poświęcam na szycie.
Aby jednak nie być gołosłowną, abyście nie pomyśleli, że sobie zwyczajnie leniuchuję mała relacja z dzisiejszego wieczoru. Robiłam akurat ostatni wisiorek ( cała gromadka do tej pory zrobionych, grzecznie cały czas czekała - sami przyznajcie, jak można je rozdzielić? ) - więc powstał mały krok po kroku :)
Jakiś czas temu wpadłam na pomysł, że pora wreszcie wykorzystać kupione do tej pory minerały... tak, tak, chomik ze mnie jak nic! Padło na pastylki i owale z jadeitu - kupiłam je chyba z rok temu zawieszone na sznurach, różne kolory i postanowiłam wykorzystać. Stanęło na hafcie koralikowych i powstały proste zawieszki w sześciu odcieniach :)




12 komentarzy:

  1. śliczne są :) faktycznie żal je będzie rozdzielić - pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne! Oby w nowym roku jak najwięcej takich inspirujących projektów!
    pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  3. O rety! Zazdroszczę porządku! U mnie w trakcie szycia istne pobojowisko. :) Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To biureczko akurat wrzuciłam do sypialni (chłopców mam blisko) i tam staram się trzymać porządek. W pracowni niestety nie zawsze wychodzi :)

      Usuń
  4. Agnieszka zazdroszczę tego jadeitowego przedszkola, w rządku poustawiane prezentują się te wisiory świetnie. Piękne są wszystkie. A pomarańczowy- mniam. Idealny na tą smutną porę roku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Od dłuższego czasu chcę spróbować zrobić coś metodą sutaszową, ale kurczę, póki co to nie na moje łapki, wydaje się trudne i trzeba mieć do tego dużo cierpliwości. Muszę jednak przyznać że zawieszki są rewelacyjne, nie tylko pod względem tych cudownych kolorów, ale również wyglądu ogólnego, zazdroszczę talentu (i wytrwałości), naprawdę!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Spróbować zawsze warto, jest wiele tutoriali w sieci (m.in. na Inspirello). Trzymam kciuki.

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione miłe słowa :)