niedziela, 23 lutego 2014

Marker markerowi nierówny

Ostatnio powróciłam do scrapowania, a konkretnie do malowania stempli. Do tej pory kilka razy kolorowałam kredkami akwarelowymi, ale efekt nie do końca mnie zadowalał.  Oglądałam filmy o kolorowaniu na You Tube markerami i pełna optymizmu postanowiłam spróbować. Kupiłam stemple i markery. Niestety, jak to mówi stare powiedzenie - chytry dwa razy traci - idealnie pasuje do mojej sytuacji. Zamiast zainwestować w Promakery lub Copic, kupiłam tańsze Faber Castell Artist Brush Pen. Jak tylko przyszły postanowiłam pokolorować Tildę... efekt tragiczny, markery szybko wchłaniają się w papier, rozcieranie jest praktycznie niemożliwe. Domówiłam odcienie do skóry i kilka kolorów z Promarkerów i tym razem efekt pracy był zadowalający. Jeszcze wychodzę za linię, ale jak na początek, to chyba nie jest tak źle :)
Poniżej moje próby. Od lewej - pierwsza i druga polorowane Promarkerami, Trzecia Faber Castell z Promarkerem - próbowałam rozcierać i efekt fatalny (twarz Promarker, a włosy Faber Castell), czwarta kolorowana Faber Castell. Na drugim zdjęciu zbliżenie obu Tild - Faber Castel oprócz tego, że ciężko się rozciera, to zauważyłam, że papier mięknie i zostawia "grudki".



Buzie malowane Promarkerami.



Zbliżenie na stemple kolorowane Promarkerami.



Polecam Wam bloki Canson - oba świetnie się nadają jako bazy do stemplowania i kolorowania.


Postanowiłam się z Wami podzielić swoją opinią. Sama szukałam, czytałam, a nie udało mi się kupić dobrych markerów. Szkoda, że w okolicy nie było kursu - zaoszczędziłoby mi to nerwów i pieniędzy, kupując od razu te właściwe ;)

sobota, 22 lutego 2014

Haft koralikowy - książki, które inspirują i uczą

Tytuł jest bardzo wymowny i praktycznie wyjaśnia wszystko :) Dziś pokażę Wam dwie książki, które zamówiłam jakiś czas temu i jestem ciągle pod ich wrażeniem.


Jeśli szukacie wskazówek dotyczących haftu koralikowego, to tam je znajdziecie. Obie zawierają ciekawe projekty, tutoriale i wyjaśniają techniki szycia. "Beading with Cabochons", której autorką jest Jamie Cloud Eakin, to dokładny opis krok po kroku technik, sposobów na ozdobne wykończenie wisiorów, uniwersalne tutoriale.  Natomiast książka autorstwa Sherry Serafinis "Sensational Bead Embroidery. 25 Inspiring Jewelry Projects" to już wyższa szkoła jazdy (jak to się mówi) - odważne połączenia materiałów i kolorów, to detale, które dają to "coś".

Uszyłam ostatnio dwie pary kolczyków. Pierwsze w kształcie kół, wewnątrz rivoli 12mm  Padparadscha otoczone Toho w kolorach: Gold Lustered African Sunset i Transparent Pink. Zawieszone na pozłacanych srebrnych biglach,





Drugie to łezki - mojego pomysłu, choć wzór jest prosty, więc pewnie ktoś już na taki sam pomysł wpadł lub wpadnie. Wewnątrz rivoli, obszyte Treasure oraz Toho 15/0 i 11/0 (S-L Frosted Tanzanite i S-L Frosted Crystal). Na zdjęciu wyglądają na nierówne, ale to kwestia ułożenia do aparatu - oba wycięte tym samym szablonem. Są duże, ale bardzo lekkie. Zawieszone na srebrnych biglach.