niedziela, 27 lipca 2014

Kolczyki sutasz

Kolczyki uszyte ze sznurków sutasz (chińskie grubaski). Materiały:  howlity, koraliki Toho 8/0 Opaque Cherry, 11/0 Gold Lustered Transparent Pink, Dagger Matte Metallic Flax, Fire polish Matte Metallic Flax, nici Myiuki złote, skóra beżowa i bigle miedziane.


Zdjęcie tylko jedno (jedno udane na ponad 90... wciąż walczę z aparatem).

2 komentarze:

  1. Aga na dobre sutasz Cię pochłonął i widzę ze skutkiem wyjątkowo czarującym. A o walce z aparatem wiem coś więc mocno trzymam kciuki za pokonanie dziada.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sutasz podziwiam, ale, jak już nieraz podkreślałam - nie mam o nim pojęcia i... jest to jedna z niewielu technik biżuteryjnych, które nie wywołują we mnie natychmiastowego postanowienia, że jutro już ją opanuję:) I całe szczęście, bo szuflady zaraz by się zapełniły gromadą materiałów oczekujących w długiej kolejce na ślad mego zainteresowania :)))) Twoje kolczyki bardzo ładne, niezależnie od aparatu "dziada", jak to celnie określiła moja poprzedniczka :)))
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione miłe słowa :)