niedziela, 16 listopada 2014

Tilda blondynką - dobór Promarkerów

Podzielę się z Wami "przepisem" na odcień blond. Próbowałam wielu kolorów, i wreszcie trafiłam na takie, które najbardziej mi odpowiadają. Same (sami) pewnie znacie to z autopsji, że im więcej Promarkerów posiadamy, to ciągle jest ich za mało. Ostatnio policzyłam swoje i z przerażeniem odkryłam, że mam ich już 100... Wracając jednak do włosów - po lewej jasny a po prawej złocisty blond.

1 komentarz:

  1. Bardzo przydatny wpis, ja właśnie wzbogacam swój warsztat w promarkery :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione miłe słowa :)